Liczba odwiedzających blog

wtorek, 6 listopada 2012

...a wyszło jak zwykle



 Chciałam dobrze,

Wymyśliłam sobie, że zrobię stroik z gwiazdy ośmioramiennej. Na co drugim ramieniu świeczuszka plus jakieś ozdoby. Tam gdzie nie ma świeczuszki plecionka wymyślna. Nagle zadzwonił telefon krótka rozmowa i ....z wymyślnego stroika powstała "ranna" pięcioramienna gwiazda. Jedynie moja twarz świeciła od brokatu co zadziwiło syna, który mi się przez chwile przyglądał i w końcu stwierdził: " Dziś jakoś dziwnie się wymalowałaś?!"

Jednak stan ducha wpływa na nasze "dzieła", a bynajmniej moje.





 A tu wianuszek, któremu coś brakuje. Może kokardka, może wstążka opleciona wkoło, może....

































































poniedziałek, 5 listopada 2012

Obiecany filmik -  link  - o ozdobach na choinkę: ozdoby.  Mam nadzieję, że wam się przyda.

                                                       

niedziela, 4 listopada 2012

Biało - czarne






Koleżanka wybierała się na większą imprezę rodzinną i poprosiła mnie abym zrobiła jej dodatki do "czarnej małej". Sama jest blond laską, więc postanowiłam zrobić dodatki biało - czarne. Zazwyczaj moja biżuteria jest symetryczna - dokładnie to samo po lewe i po prawej (jakieś skrzywienie chyba). Tym razem było inaczej. Kolczyki miały też mieć różne środki. Niestety z koralików które miałam na stanie nie mogłam nic dopasować. Efekt - nawet mnie zaskoczył!






 



sobota, 3 listopada 2012

Do czego służy grzebień?

Na szczęście po spożyciu tego i owego specyfiku czuje się lepiej i mogłam coś pokombinować. O tym że grzebień służy nam do poskromienia włosów (choć czasami nawet on nie daje rady) to każdy wie. Dawno, a może całkiem niedawno - przy pomocy złotka -  grano na nim. Zapewne nie każdy wie, że przy jego skromnej pomocy można wyczarować różne cudeńka. Zbliżają się święta i ja postanowiłam upiększyć moją choinkę takim oto ozdobami:



 


























































Jutro nagram filmik i pokaże wam jak w prosty sposób można zrobić te ozdoby.
Niestety nikt nie jest ze stali. Dopadła mnie paskudna grypa i zawładnęła mną na dobre. Czuje się jak ten kwiatek w kuli - totalnie osaczona. A takie miałam plany na weekend.











 Tył różyczki ma pozaginane warstwy krepy dzięki czemu całość wygląda jak dwa kwiatki połączone ze sobą












Instrukcja jak zrobić taką kulę

czwartek, 1 listopada 2012

Wielki mały gentlemen





Gdy poznałam mojego obecnego męża często dostawałam od niego kwiaty. Później wręczał mi je pierworodny syn. Zwłaszcza te z ogródka babci. Przepiękne i pachnące! To nic , że czasami z trawą i ziemią. Od jakiegoś czasu pałeczkę przejął młodszy syn. Ostatnio przyniósł mi kilka kwiatków i z miną eksperta rzekł: "Przyniosłem ci kwiatuszki. Musisz je wstawić do wazonu". No tak łatwo powiedzieć- trudniej zrobić. Każdy zapewne się zdziwi, a z czym ta kobieta ma problem? Bierzesz wazon, nalewasz wodę i wkładasz kwiatki. No tak, ale jak to zrobić gdy kwiatki nie mają praktycznie łodyżek? Aby mu nie było smutno nalałam wody do miseczki (tłumacząc mu, że dzisiaj to ona będzie moim wazonem) i po prostu wrzuciłam na nią kwiatki. Patrząc na tę miseczkę i kwiatki zabawnie po niej pływające pomyślałam i.... tak oto powstał stroik.















































Do kwiatków dodałam świeczki które sama wykonałam. Jeżeli chcesz się dowiedzieć jak kliknij poniżej
własna świeczka

1 listopada


     Dziś  jedno z tych świąt, które mnie przygnębiają i skłaniają do głębszej refleksji. Odwiedzając groby rodziny i znajomych, których niestety co roku jest coraz więcej, pomyślałam że człowiek jest jak ta gwiazda na niebie. Dziś jest -  jutro już nie błyszczy na nieboskłonie.



         Więc po co ten nieustający i niszczycielski pęd oraz                wzajemna nienawiść???