Oto kilka moich ozdób uszu. Było ich więcej, ale zmieniły właściciela, a ja niestety nie pstryknęłam fotek. Ale to nic! Jesienne długie wieczory, aż się proszą o zapełnienie ich taką "ręczną dłubaniną"
 |
te większe koraliki są jasnozielone o falistym kształcie |
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz