Budowałam z synkiem garaż, o przepraszam, domek dla autka. Zimno na polu, więc autko mogłoby zmarznąć. Nagle maluch zapytał: "Mamusiu, a dla ptaszków też zrobimy domek? A gdzie one mieszkają? Też mają domki jak my?" No tak czterolatek - 100 pytań do... Zrobiliśmy domek dla ptaszków, a w międzyczasie tłumaczyłam mu, że ptaszki mają dziuple lub gniazdka. Niekiedy mieszkają w domkach zrobionych przez ludzi i powieszonych np.: na drzewach. Zaciekawiło go bardzo, a cóż to takiego, to gniazdko?
E U R E K A !!! Przecież ja mam gniazdko i to nawet z mieszkańcem! Do naszej "lekcji poglądowej - akurat".
Liczba odwiedzających blog
środa, 14 listopada 2012
Akcja bombka
Będąc ostatnio na zakupach dorwałam bombki styropianowe. Oczywiście, musiałam je natychmiast ozdobić. Jest przy tym troszkę dłubaniny. Za to efekt końcowy wynagradza wszystko.
W międzyczasie powstały inne ozdóbki - ze sznurka. Wykorzystałam tu tajemną wiedzę babci. A tak serio przypomniało mi się, że babcia zawsze miała nakrochmalone serwetki z kordonka i były one baaaaardzo sztywne. Dlatego też zamiast kleju użyłam gęstego krochmalu (woda+mąka ziemniaczana).
| Moja duma choinka 3-d. Zapewniam ona jest zielona!!! |
W międzyczasie powstały inne ozdóbki - ze sznurka. Wykorzystałam tu tajemną wiedzę babci. A tak serio przypomniało mi się, że babcia zawsze miała nakrochmalone serwetki z kordonka i były one baaaaardzo sztywne. Dlatego też zamiast kleju użyłam gęstego krochmalu (woda+mąka ziemniaczana).
sobota, 10 listopada 2012
Pierzaste, srebrzaste i złociaste
Niestety z okazji przymusowego "urlopu" w tworzeniu, postanowiłam przyozdobić choinki. Biedne jakiś czas temu zrobione - stały golusieńkie. Wieczorkiem nadeszła ich pora. Oto one w całej okazałości. Choinki widziane na wybiegu odziane są głównie w pióra i kwiaty.
| Tu pierwsza choinka jaką wykonałam super koślawa |
środa, 7 listopada 2012
Być jak gwiazda z telewizji?
Niedawno skończyły mi się rureczki. Nadarzyła się okazja, a przede wszystkim czasu mnóstwo więc dawaj kręcić. Poczułam się jak gwiazda telewizji - raczej reklam. A Marlenka siedzi i zawija te rureczki. I cóż? Na efekty nie trzeba było długo czekać. Ręka spuchnięta jakieś gulki wyskoczyły. Teraz tylko cud - maść i po hamulcach z wiklinką. A w głowie, aż huczy od pomysłów.
Przestrzegam wszystkich we wszystkim należy mieć umiar!!!
Ps.: Kijowo się pisze lewą ręką!
Przestrzegam wszystkich we wszystkim należy mieć umiar!!!
Ps.: Kijowo się pisze lewą ręką!
wtorek, 6 listopada 2012
...a wyszło jak zwykle
Jednak stan ducha wpływa na nasze "dzieła", a bynajmniej moje.
A tu wianuszek, któremu coś brakuje. Może kokardka, może wstążka opleciona wkoło, może....
niedziela, 4 listopada 2012
Biało - czarne
Koleżanka wybierała się na większą imprezę rodzinną i poprosiła mnie abym zrobiła jej dodatki do "czarnej małej". Sama jest blond laską, więc postanowiłam zrobić dodatki biało - czarne. Zazwyczaj moja biżuteria jest symetryczna - dokładnie to samo po lewe i po prawej (jakieś skrzywienie chyba). Tym razem było inaczej. Kolczyki miały też mieć różne środki. Niestety z koralików które miałam na stanie nie mogłam nic dopasować. Efekt - nawet mnie zaskoczył!
Subskrybuj:
Posty (Atom)
